Opinie


One naprawdę działają!

Stosując okulary niesoczewkowe można uzyskać poprawę ostrości wzroku zbliżoną do korekcji optymalnej u pacjentów z wczesnymi postaciami zaćmy, w pseudofakii, w starowzroczności, normowzroczności, krótkowzroczności niskiej i nadwzroczności.

Najlepsze wyniki otrzymano u pacjentów z zaćmą korową i w pseudofakii we wczesnym okresie pooperacyjnym przed dobraniem ostatecznej korekcji optymalnej oraz w starczowzroczności przy korekcji do bliży. Okulary wymagają treningu w celu przystosowania się do patrzenia.

Lek. med. Elżbieta Sędowicz



Opinie klientów:

Izabela:
"Informację o podziurawionym plastiku, który postawiony przed oczyma cudownie poprawia wzrok, przyjęłam mocno sceptycznie, wręcz z sarkastycznym uśmiechem.


Temat okularów zwanych ajurwedyjskimi lub też z polska - bezsoczewkowymi, zaintrygował mnie jednak na tyle, żeby dalej go drążyć. Po przewertowaniu lekkostrawnej ilości stron na temat staroindyjskiej sztuki poprawy wzroku (m.in. takie źródło znalazłam) pomyślałam, że to ma trochę sensu.Uśmiechnij się

Takie okulary to nic innego, jak plastikowa oprawa z nietransparentnym plastikiem zamiast soczewek. Od wewnątrz plastik jest matowy, od zewnątrz - błyszczący. Chodzi o maksymalne ograniczenie (odbicie) światła. Zależnie od modelu, nibysoczewki są wzorzyście podziurawione. Maleńkie otwory układają się w różne kształty, ale dotarłam do informacji, że nie ma to znaczenia. Chodzi o drobność i ilość samych otworów, a nie ich układ.

Przekonały mnie teorie o akomodacji wzbudzonej regulowanym dostępem światła. Tym chętniej postanowiłam spróbować, że udało mi się przypadkowo trafić na ten produkt, ale w dużo niższej cenie. Na tyle niższej, by móc zaryzykować próbę na własnym nosie.

Tytułem wstępu do eksperymentu z okularami bezsoczewkowymi muszę wspomnieć, że na codzień noszę szkła - 3,75 dioptrii wzbogacone cylindrami (astygmatyzm). Bez okularów już z odległości 2-3 m, ze względu na poważnie rozmazany obraz, nie jestem w stanie podać godziny, którą wskazuje duży zegar.

Tymczasem po założeniu sitka na nos (owego ajurwedyjskiego cuda), pomimo rozmywania przede wszystkim kolorów przez nieprzezroczysty plastik (wrażenie, jakby podglądać świat przez gęstą siatkę ogrodzeniową) - zegar widziałam wyraźnie. Z 2m, 3m i co więcej - widziałam też z dużej odległości wyraźnie o wiele mniejsze przedmioty i napisy.

Okazało się, że to naprawdę działa. Mój sceptycyzm został ośmieszony przez efekty tego doświadczenia. Lepiej mi się ogląda wyraźny świat z nieco rozmazaną siatką, niż świat niewyraźny w ogóle.

Gdyby jednak naprawdę korygowały wadę, to warto im poświęcić trochę czasu dziennie. Obecnie to weryfikuję od kilku dni. Szczerze powiedziawszy efekty są warte tych pieniędzy..."

*
Rafał: "Zbyt krótko używam okularów, by móc stwierdzić poprawę, ale podobno systematyczne kilkugodzinne "ćwiczenie" wzroku w tych okularach potrafi zredukować wadę na stałe. Przekonuje mnie to, wszak rozleniwione oko pobudzone do pracy udowadnia, że "jednak potrafi".

Tak czy inaczej, okulary godne polecenia dla wszystkich "widzących inaczej".
 
*
Paweł z Warszawy: "Te okulary rzeczywiście pomagają, najbardziej to widać przy założeniu okularów kiedy oczy są zmęczone po całym dniu pracy przed komputerem! Osobiście kupowałem u producenta, który ma atesty medyczne i certyfikat na okulary, więc na pewno nie podróbka..." 

*
Elżbieta z Katowic: "Jestem szczęśliwą posiadaczką leczniczych okularów. Początkowo nie wierzyłam i głupio mi bylo patrzeć przez czarne dziurki (do czytania i pracy z komputerem). Ale mimo sceptycyzmu muszę stwierdzić poprawę. Już prawie wcale nie używam "zwykłych" okularów i oczy "mają się lepiej" - przestały wieczorami piec i łzawić. Nie miałam dużej wady wzroku, (1+), ale wszystko wskazuje na to, że się jej pozbędę. Wydatek się opłacił."
 
*
Łukasz z Łodzi: “Mam 2,5 dioptrii, w tych okularach oglądam swobodnie telewizję, "wyostrzają" napisy nawet z kilkudziesięciu metrów.” 
*
Dominika z Wrocławia:
“Okulary noszę od niedawna, ale one naprawdę działają! Pracuję przy komputerze i teraz czuję, że oczy nie męczą się tak bardzo. Poza tym czytam w nich bez problemów, a bez okularów nie potrafię. Z nadzieją czekam na dalsze rezultaty.” 
*
Monika, bibliotekarka z Opola:
"Okulary mam od czerwca 2005 r. Używam ich regularnie. Sporo czasu zabrało mi przyzwyczajenie się do patrzenia przez “czarne dziurki”. Moje oczy przystosowały się do tego szybciej niż ja. Po kilku miesiącach zauważyłam znaczącą poprawę. I tak po kolei. Najpierw oczy przestały wieczorami piec i łzawić, pozbyłam się też “piasku w oczach” - to już była znaczna ulga. Potem zauważyłam, że nie muszę używać żadnych okularów do pracy przy komputerze (pracuje z komputerem ok. 5-6 godz. dziennie) - bez żadnych negatywnych efektów. Okularów “z dziurkami” używam nadal - do czytania drobniejszego druku oraz tak “na wszelki wypadek” - żeby nie zaprzepaścić leczniczych efektów - ok. 2 godz. dziennie, głównie w pracy. Moich współpracowników bardzo interesuje, jak ja patrzę przez te czarne dziurki i wszystko widzę - ale widzę i wzrok mi się poprawia, dolegliwości ustępują. Najtrudniej było się nauczyć pisać z wykorzystaniem okularów - dopasować odległość, kartkę, czubek długopisu, czy ołówka tak, aby uzyskać pełną koordynację wzroku i ręki. Obecnie piszę już bez problemu i zamiast stawiać duże kulfony mogę pisać maleńkie cyferki - symbole klasyfikacyjne na kartach katalogowych. Jestem bibliotekarką i wzrok to moje główne “narzędzie pracy”. Ani przez chwilę nie “pożałowałam” wydanych pieniędzy. Czuję się lepiej, bo moje oczy czują się lepiej i po ok. 1/2 roku ich regularnego używania osiągnęłam pozytywne efekty lecznicze. Pozdrawiam innych “posiadaczy i użytkowników” okularów Ajurwedy. Życzę wszystkim takich efektów, jakie ja osiągnęłam. Bzyk (bo w tych okularach wygląda się naprawdę jak bąk Bzyk z dziecinnej bajki)." 

*
Andrzej z Ustki: "Jestem posiadaczem okularów leczniczych od kilku dni jednak już zauważyłem poprawę. Ustąpiło pieczenie i łzawienie oczu, mam nadzieję, że całkowicie pozbędę się mojej wady wzroku."

*
Bartłomiej z Działdowa: "Co do skuteczności okularów to rzeczywiście przy ich pomocy widać wyraźniej, a więc jest szansa, że efekt końcowy również będzie zgodny z opisem. Polecam." 
*
Adam: "Szybka dostawa, a produkt rewelacyjny. Czytam po linijkach w tych okularach, a bez okularów widzę tylko rozmyte plamy, noszę okulary +3,5 i 4,0. Gorąco polecam"

*
Ania z Łomży: "Pierwsze próby zerkania przez okulary, przyniosły rewelacyjne efekty, co zadziwiło nawet mnie, niepoprawną optymistkę. Polecam wszystkim SCEPTYKOM - "dziurkowane" szkła działają. Dziękuję."

*
Tadeusz ze Szczecina:
"Rzeczywiście widać ostrzej przez okulary. Mam nadzieję, że pozostałe efekty korekty pojawią się po dłuższym używaniu. Na razie się przyzwyczajam, ale chyba coś w tym jest. Wzrok kilka minut po zdjęciu okularów jakby lepszy. Ale to kwestia czasu."

Czytaj dalej ...

lub

ZAMÓW OKULARY TERAZ KLIKAJAC TU !!!

tylko teraz w okazyjnej cenie 47,00 zł, uwzględniającej:

* jakość wykonania, 

* oryginalość wzoru 

* skuteczność działania.